Teraz piszę...

Najczęściej rano, jak tylko się obudzę.
Zanim umysł weźmie się do pracy...
Wdzięczność moja
Wdzięczność moja jest wielka, jak morze
Za pomyślność w życiu, energiom dziękuję
Ziemi za nakarmienie radością, dziękuję
Ludziom napotkanym, za naukę, dziękuję
Dziesięć miesięcy jesteśmy razem, tak
Połączeni, ustanowieni, w miłości pełni,
Przywracamy światu piękno, sobą i Nami
By świętem nieustającym był każdy dzień
Tobie dziękuję za wielkie serce, płomień
Gorący, ducha mocnego, wspierającego
Ciebie, mnie i Nas, w podróży przez życie
Całkiem dla nas nowej, cudownie jasnej
Wiele lat jeszcze przed Nami, praca nie
Skończona, bo i chcemy tworzyć bez
Ograniczeń, zmieniać zasady na nowe,
Rozszerzać Nas na świat, pokazywać
Drogę, na którą każdy przecież może wejść…
Bez wyrzeczeń, bez wysiłku, pokonując lęk
Zdejmując blokady, zdecydować wreszcie,
Dać miejsce energiom, niech zrobią swoje
I służyć będą, bo od tego są, nieprawdaż ?
Wokół nas tylu ludzi, płyną energie, raz w
Chaosie, raz w porządku równowagi, i choć
Jeszcze zbyt mało to rozumie, że proste i
Piękne słowo jest, gdy miłością ozdobione
Przecież chcecie, aby tak było, żeby wielkie
Marzenia od dzisiaj się spełniały, i po to
Wysyłacie do wszechświata wielkie polecenia
Gdy decyzja jest, ze środka siebie, najszczerzej
Dziękować potem będziesz, najpierw sobie,
Potem boskim energiom i tym, co pomogli
Zaczerpnąć Ci wielkiej mądrości, której tak
Odważnie dotknąłeś, przyjąłeś, zasłuchany
W dźwięki Duszy swojej…
6 września 2010 –
Podziękowanie moje za czas miniony…
*****************
Złoty
pył
Z naszych serc, złoty pył leci, jak gwiazdy
W przestrzeń nieskończoną, wysyłane po
To, aby dosięgły miejsc i zdarzeń, co mają
Dopiero nastąpić, w Nowym Świecie, za
Kilka chwil, już niedługo, wkrótce…
Niech każdy z nas, razem i osobno wie,
Jaką rolę dostał do spełnienia swoim
Światłem talentu, energią uruchomioną
Tak lekko, z pasji tworzenia nowego…
Złoty pył, to nasza miłość z siebie, która
Czeka na uwolnienie, aby popłynąć tam
Gdzie służyć będzie tym i temu, co...
Potrzebują najbardziej, najpilniej, teraz
Nowe drogi, po których się poruszamy
Są drogowskazem dla następnych, co
Na przebudzeniu są, i wiemy jakie to na
Początku trudne, bolesne i z wysiłkiem
Ale warto, bo ci, którzy już przeszli, rękę
Wam podadzą z radością, że odwaga w
Was ogromna, hart ducha, silne moce
W pragnieniu zmiany, od teraz, już…
Złotym pyłem pokryjemy cały świat
Niech zabłyśnie w słońcu naszych serc,
Gotowych do podzielenia się z każdym,
Gotowych do przyjęcia każdego, w tym
Fantastycznym przepływie energii miłości…
W złotym pyle tajemnica fali, którą każdy
W sobie wzbudza, i jak przypływ, oczyszcza
Brzegi starego, wnosząc nową jakość,
Z ufnością i wiarą rozszerzając się dookoła
Niech więc tryska płomień złotym pyłem
Niech poleci tam, gdzie miejsce jego jest,
Bez kierunku, w wolności potencjałów tych
Które mamy w sobie, unikalne dla każdego
Kto tylko zechce się przyłączyć…
3 września 2010 – Złoty pył,
przepływ potencjałów, nieznany świat energii…